sobota, 28 czerwca 2014

Fix you

perspektywa Zayna

Nagła cisza przerwała jakie kol wiek myśli czułem to,że coś się dzieje jakaś energia ludzka zaczyna upadać i to niedaleko, zacząłem walić w drzwi i próbować dobić się do nich by uratować ją, wiedziałem ,że kiedyś ją znajdą ,ale tak szybko?! Próbowałem otworzyć drzwi ,ale też się nie dało jak ona nie żyje nie wybacze sobie tego do końca życia, moje oczy zalały się łzami tyle razy traciłem ją w tym wcieleniu nie zamierzam ją stracić więc walę ile mam sił w rękach i robie wszystko by te cholerne drzwi się otworzyły, w końcu COŚ PĘKA, I NIC NIE WIDZE W WODZIE. Zaczynam panikować lecz wszystko inne mówi uratuj ją wiec wyciągam ją z wody i widzę jak jej ciało obumiera powoli traci oddech . Zacząłem krzyczeć trząść nią co ludzie robią co ludzie robią!! Szept podpowiada mi masaż serca... ja nie potrafię zaczynam dłońmi wodzić po jej ciele by znajść ta energię życiową i oddac jej troche mojej i znajduje mały gasnący już punkcik na szyji zaczynam oddwać jej moje światło moją energię by mogła żyć ,czując ,że powoli trace swoją energie przestałem i zabrałem ją na łóżko, przez cały czas nucąc coś by czuła,że ja jestem,że nie jest sama ponoć to pomaga . Uśmiecham się widząc nagły jej uśmiech przez sen piękne słodkie sny o niemym niebie , o pięknym gaju ogordzie ... Raju ... Tańczące anioły pod złotym niebem , uśpiąć cie do snów ... Mówie cicho i usypiam przy jej boku. Chce by ta chwila trwała ponieważ wiecej takich nie będzie jak przyjdą po nią znowu sam nie dam rady jej uratować

2 komentarze:

  1. Boski!!!
    Czekam na next'a!!!
    Claudia xx.

    PS: Gdybyś dala opcje ze można dodawać komentarze z anonima to było by ich na pewno więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko dziękuje hahaha aa boją sie mnie :D dobrze wiedzieć,że to ktoś czyta już czaynam pisac kolejnego ;d po prostu znowu miałam zapiernicz a mam chwilke czasu :D muahh <3

      Usuń