- Mówiłem Ci abyś poczekała na usługę i dużo robić nie musisz-poczułam od niego alkohol i aż się wzdrygnęłam co by mógł ode mnie chcieć ukłoniłam się z gracją i poklepałam go po ramieniu
- Twoje hmm- w tym momencie zrobiłam w powietrzu cudzysłów - niby bal,domówka nie wiem,jest do bani - jego mina mówiła wszystko ,ale nie skomentował tego więc odeszłam zanim powiedziałby co kol wiek. Z uśmiechem który rozświetlił moją twarz uciekłam od niego zgarniając jakiś alkohol nigdy tego nie piłam. Siurkiem wypiłam zawartość kubka i zabrałam butelke jakiemuś frajerowi krzywiąc się piłam ile wlezie.Zapijanie smutków w mojej książce bohaterki często to robiły teraz rozumiem tego sens. Usiadłam na balkonie i podziwiałam gwiazdy z dołu nadal było słychać huk imprezy śmiech i inne odgłosy które bym nie chciała słyszeć. Tak domówka w zamku genialnie Harry. Zarechotałam dziwnie i zeszłam na dół zaczęłam bujać się i wkręcać powoli w towarzystwo zamykając oczy, Harry i tak ma cię gdzieś, usłyszałam głos podświadomości ale nie słuchałam go nadal tańczyłam jak głupia. Tańcz głupia moje biodra wczuły się w rytm muzyki, nawet nie spostrzegłam się ,że cały tłum gapiów patrzy na mnie ze zdziwieniem nie wiem czemu ,ale jakoś mnie to nie obchodzi robi się miejsce i wyczuwam czyjeś silne dłonie na moich biodrach. Wzdrygnęłam się coś czuje,że to się źle skończy
przeraziłam się wiec odwróciłam się i wpadłam na silną posturę uśmiechnęłam się do siebie i spojrzałam do góry szmaragdowe oczy świdrowały mnie przez cały czas poczułam się speszona odchrząknęłam
-Prze, prze praszam- wyszeptałam ,lecz gdy zawstydzona odchodziłam złapał mnie za nadgarstek i przytulił do siebie. Skrzywiłam się nie byłam tu dla romansów miałam pracować a obecnie nie zachowuje się jak osoba,która jest sprzedana księciu lecz jak hmm nastolatka, czy dlatego Harry mnie uwolnił widząc moją niewinność wiek czy chciał mnie wykorzystać. Poczułam ciepło i bezpieczeństwo ,którego nigdy w życiu nie czułam nie miałam nikogo kto by okazał mi jaką kol wiek czułość. A teraz mialam szanse nacieszyć się zapachem Harrego jego dotykiem ciepłem ... Rozmarzyłam się nie poczułam nawet kiedy jestem w jego ramionach i niesie mnie do mnie do mojego pokoju. Spojrzałam na niego a on tylko się szeroko uśmiechnął. Cisza... Ułożył mnie na moim wielkim łożu i zaśmiał się kręcąc głową
- Słoda mała Sisi jeszcze tyle przed tobą- ucałował mnie w czoło i przysiadł na łóżku nucąc coś pod nosem. Opiekował się mną jakbym była jego zdo ... Jestem jego zdobyczą uświadomiłam sobie fakt jak wielką wladze ma nademną melodia spokojna tak piękna powoli utulała mnie do snu. Moje powieki stały się ciężkie i zasnęłam. Usłyszałam jedyne słowa
- Nie chce być sam śpij dobrze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz